kreatywnoscdziecka.pl

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Search in posts
Search in pages
Filter by Categories
Drukowanie
Duży format
Edukacja
Edukacja artystyczna
Formy przestrzenne
Kolaż
KREATYWNY DOM
Lepienie
Malowanie
Malowanie w akcji
Natura
O kreatywności
Ozdoby
Rozwój dziecka
Rysowanie
Sensoplastyka
Sztuka dziecka
Taniec
WIEDZA
Wycinanie
ZABAWY
Zajęcia plastyczne

O autorce

Witam Cię, mam na imię Kasia. Do pomysłu na stworzenie bloga „Kreatywność dziecka” zaprowadziło mnie wiele dróg.

Bez wątpienia jestem „życiową podróżniczką”. Mogłabym podzielić się biografią z jedną, a może i dwiema osobami. Kierunki studiów związane ze sztuką i biznesem, zamiłowanie do języków, pisania, podróży, rękodzieła i fotografii. Do tego różne zawody, środowiska, a nawet kultury, które ukształtowały moją osobowość. Mam w biografii pracę w szkole i mieszkanie blisko wzgórza Alhambry w Andaluzji, bycie kelnerką w śródziemnomorskiej marinie, pracę menedżerską w korporacjach, w londyńskim City z ekspatami, w galerii na Notting Hill, współpracę dziennikarską z paroma tytułami, bycie kurą domową i jeszcze parę innych zajęć w życiu.

Z racji wykształcenia i zainteresowań mam sporą wiedzę o sztuce. W pracy uwielbiałam zajęcia z innymi ludźmi. Zawsze miałam słabość do spontaniczności i naturalności dzieci – traktowałam je poważnie, jak dorosłych, starając się zrozumieć ich świat. Od paru lat jestem mamą. Mam bardzo żywą córeczkę o imieniu Siena. Odkąd się urodziła „wpadłam” w nową pasję: poznawanie nowoczesnej edukacji, która wspiera dzieci w ich odkrywaniu własnego potencjału i zdobywaniu doświadczeń.

Mieszkam na obrzeżach Warszawy z rodziną. Prowadzimy całkiem zwyczajne życie z jego blaskami i cieniami. Trudno w to uwierzyć, ale jestem domatorką, które lubi się czasem „wyrwać”.  Często jesteśmy w małym miasteczku otoczonym puszczą z jeziorkiem-grajdołkiem, które uwielbiamy. Ostatnio mniej podróżuję, choć coraz częściej odzywa się chęć i potrzeba :).

Na co dzień do szczęścia wystarczą mi „małe przyjemności” i twórcze działania – przyroda, ruch, świeże powietrze, sztuka, ciekawe rozmowy, książki, muzyka… Przyznaję jednak, że czasem czuję się jak kosmita, gdy zaczynam wspominać moje życie :). Po prostu kręci mnie odkrywanie nowych rzeczy, realizowanie nowych pomysłów.

O blogu

Czy czasem masz ochotę prowadzić bardziej kreatywne życie i marzyłby Ci się taki dom? Zastanawiasz się, co można robić razem z dziećmi, by rozwijały swoje talenty, a wspólne zabawy łączyły Was jako rodzinę?

 

Być może uważasz, że do tego potrzebne są specjalne geny albo środki? Być może jednak wolisz wziąć sprawy w swoje ręce? Jeśli to drugie, mam nadzieję, że się zaprzyjaźnimy i będę cieszyć się Twoim towarzystwem, a nawet wkładem w ten blog J.

 

Ja podjęłam to wyzwanie i uczę się każdego dnia, mimo wielu przeszkód i „przeszkadzaczy”J. Proponuję i Tobie wprowadzenie do codziennego życia twórczych, rozwijających zabaw i zaprzyjaźnienie się ze sztuką. Nie myślę tylko o tej „wielkiej” sztuce. Pablo Picasso powiedział, że każde dziecko jest artystą – problemem jest tylko, jak nim pozostać, gdy dorastamy.

 

Prawdopodobnie wolisz, aby dziecko nie było artystą w przyszłości?:) Niezależnie od tego, rozwijanie twórczej osobowości daje ogromne korzyści w każdej dziedzinie, a kontakt ze sztuką jest dla dziecka wręcz zbawienny na wielu płaszczyznach.  Świat idzie w taką stronę, że kreatywne jednostki będą lepiej sobie radzić w życiu zawodowym i osobistym.

 

Być może obawiasz się, że nie masz zdolności albo boisz się bałaganu w domu? Chcę Cię przekonać, że przy odrobinie przygotowania, odpowiednim nastawieniu i z ogólnie dostępnymi materiałami można łatwo stworzyć warunki, które dadzą dzieciom radość, całej rodzinie niezłą zabawę i możliwość wspólnego spędzania czasu.

 

Już małe dzieci ujawniają silną potrzebę tworzenia, eksperymentowania i wyrażania siebie. Jeśli im umożliwimy takie działania, będą szczęśliwsze i bardziej zaangażowane w życie. Niestety większość z nas traci możliwość realizowania tych podstawowych potrzeb bardzo wcześnie, ze względu na metody wychowania lub system edukacji wykluczający kreatywność, eksperymentowanie i podejmowanie ryzyka, a przy tym satysfakcję z samodzielnego zdobywania wiedzy i działania.

 

Sama codziennie uczę się, chętnie słucham innych, pogłębiam wiedzę, pokonuję własne słabości i szukam najlepszej drogi na wychowanie szczęśliwego i twórczego dziecka. Nie wierzę przy tym, że istnieje jedna recepta dla wszystkich – bo mamy różne charaktery, upodobania, potrzeby i zwyczaje. Wierzę, że można inspirować, zarażać pasją, przekazywać wiedzę, rozwiązania i pomysły, by inni dalej je twórczo wykorzystywali.

 

Chciałabym ci pomóc w stworzeniu domu, w którym jest przestrzeń, atmosfera i czas na twórcze zabawy i działania dzieci, a nawet całej rodziny. Chciałabym, abyś i Ty dzielił/a się ze mną swoimi pomysłami i doświadczeniami.

 

 

Co tu znajdziesz?

  • WIEDZĘ, JAK W MĄDRY SPOSÓB WSPIERAĆ POTENCJAŁ TKWIĄCY W KAŻDYM DZIECKU – WRODZONĄ KREATYWNOŚĆ, CIEKAWOŚĆ ŚWIATA, TALENTY ORAZ POTRZEBĘ WYRAŻANIA SIEBIE.

 

  • INSPIRACJE I PRAKTYCZNE POMYSŁY NA WSPÓLNE ZAJĘCIA ARTYSTYCZNE Z DZIEĆMI.

 

  • PORADY I POMYSŁY: JAK ZOSTAĆ KREATYWNYM RODZICEM, JAK STWORZYĆ KREATYWNY (I SZCZĘŚLIWY) DOM – JAK TO MOŻE PRZEKŁADAĆ SIĘ NA CODZIENNOŚĆ.

 

  • MOŻLIWOŚĆ POGŁĘBIENIA WIEDZY (I OBALENIA MITÓW) NA TEMAT KREATYWNOŚCI: co to jest i jak ją „ugryźć”.

 

  • ARGUMENTY, NAWET DLA NAJWIĘKSZYCH SCEPTYKÓW, DLACZEGO DZIAŁANIA ARTYSTYCZNE SĄ TAK WAŻNE DLA ROZWOJU DZIECKA (też dla przyszłych lekarzy, biznesmenów, księgowych albo inżynierów ;)).

 

 

  • O NOWOCZESNEJ EDUKACJI, PRAWIE DZIECI DO ZABAWY, WSPIERANIU ZBALANSOWANEGO ROZWOJU.

 

  • CO NIECO MOJEGO ŻYCIA I ZACHĘTĘ, BYŚ TEŻ DZIELIŁ/A SIĘ SWOIMI DOŚWIADCZENIAMIJ

O założeniach

Sporo mówi się o kreatywności dzieci. Jednak w tak bardzo różnych kontekstach, że chętnie przybliżę Ci moje podejście.

Podjęłam próbę poszukania i sprawdzenia takich zajęć artystycznych dla dzieci, które dają im dużą możliwość wyboru i swobodę w poszukiwaniach. Dzięki temu mogą rozwijać nie tylko konkretne umiejętności i wiedzę, ale też wyobraźnię oraz samodzielną, świadomą i kreatywną osobowość. Oznacza to, że dorosły zapewnia inspirujące otoczenie, też materiały, ale sposób realizacji, ekspresji leży po stronie dziecka. W dużym stopniu inspiruję się podejściem Reggio Emilia.

 

Śledząc moje kolejne posty z pomysłami, zauważysz, że unikam pomysłów i scenariuszy zajęć plastycznych (i nie tylko), gdzie kolejne kroki są przewidywalne, a efekt końcowy ma zadowolić przyzwyczajenia i poczucie estetyki dorosłego. Unikam też pomysłów, które na pierwszy rzut oka wyglądają na oryginalne, jednak ich głównym autorem lub pomysłodawcą może się poczuć dorosły, nie dziecko. Trzymam się też z daleka od kreatywności na siłę – gdy od dziecka oczekuje się oryginalności, wyrafinowanych (dorosłych) pomysłów albo realizacji, kosztem autentyczności, zgłębiania tematu lub umiejętności zgodnie z etapem rozwoju dziecka.

 

Szukam działań, w których istnieje zdrowa równowaga między przewodnictwem dorosłego a wolnością dziecka. Takich, które rzeczywiście „pochłaniają” dziecko – gdzie nie czuje presji oczekiwań, ale otwarte pole do badania, eksperymentowania i tworzenia – popełniania błędów, zaczynania na nowo, ale rezygnowania, gdy chce robić coś innego.

 

Wymaga to większego zaufania do dzieci, ich możliwości, większej cierpliwości, tolerancji (też pozornego i rzeczywistego chaosuJ) oraz często konfrontacji z własnymi przyzwyczajeniami wyniesionymi ze szkoły i życia. Za to efekty mogą być naprawdę zaskakujące – dawać radość i satysfakcję zarówno dzieciom, jak i dorosłym, gdy widzą, jak dzieci rozkwitają.

 

Close Menu