kreatywnoscdziecka.pl

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Search in posts
Search in pages
Filter by Categories
Drukowanie
Duży format
Edukacja
Edukacja artystyczna
Formy przestrzenne
Kolaż
KREATYWNY DOM
Lepienie
Malowanie
Malowanie w akcji
Natura
O kreatywności
Ozdoby
Rozwój dziecka
Rysowanie
Sensoplastyka
Sztuka dziecka
Taniec
WIEDZA
Wycinanie
ZABAWY
Zajęcia plastyczne

Filcowe kompozycje – nasze odkrycie

Jakiś czas temu odkryłam filc samoprzylepny. Ucieszyłam się, bo stworek na dżinsowym plecaku potrzebował zębów :). Ale – okiem parolatka – filc samoprzylepny okazał się materiałem do dużo ciekawszych poczynań. Dzieci zaskakują, gdy dajemy im swobodę w badaniu materiałów i wykorzystywaniu ich do tworzenia :). Filcowe kompozycje są oszczędne, wręcz minimalistyczne, a przy tym  wibrują kolorem,  są ekspresyjne i rodzą dużo skojarzeń.

Filcowe kompozycje – co w nich takiego pociągającego?

Gdy już filc pojawił się na stole w salonie, królował tam przez parę dni. Jest w nim coś szczególnego: łatwo się tnie na najprzeróżniejsze kształty, a wtedy zmienia się w coś, co kochają chyba wszystkie dzieci: NAKLEJKI!  🙂 🙂 🙂 Trudno w to uwierzyć, ale Siena przez parę dni siedziała, cięła i kleiła. Najpierw pół dnia u babci na stole, potem każdego dnia poświęcała sporo czasu swym kolażom.filcowe kompozycje (1)

filcowe kompozycje (18)

Kolorowe naklejki w różnorodnych kształtach wykonanych osobiście to wspaniały materiał kreatywny. Filcowe kompozycje mają nie tylko wibrujące kolory. Są też trójwymiarowe i mają ciekawą fakturę. Wodzenie ręką po gotowej pracy to ogromna przyjemność. Można też bawić się w rozpoznawanie jej kształtów z zamkniętymi oczami. 🙂 A przy tych wszystkich zaletach jest to niezwykle prosta rzecz – potrzebne są tylko nożyczki, filc samoprzylepny i kartka.

filcowe kompozycje (10)

filcowe kompozycje (11)

Prosty materiał, który uruchamia wyobraźnię

Odkryłam więc, jak plastycznych i kreatywnym materiałem jest pocięty filc. Zależnie od kolorów, kształtów i ich rozmiarów, można tworzyć najróżniejsze filcowe kompozycje. W każdym wieku. Wygląda to jak współczesna sztuka abstrakcyjna lub dekoracyjna (znowu dzieci nie ustępują współczesnym artystom ;)). Inna zabawa to budowanie z takich pociętych elementów jak z niestandardowych klocków. Ta poniżej przypomina mi psa :). A następna robota.

filcowe kompozycje (16)

filcowe kompozycje (15)

Najbardziej w filcu podoba mi się, że jest materiałem “otwartym”. Mimo całej swojej prostoty daje duże możliwości wyboru. Wyobrażam sobie, że zależnie od charakteru, wyobraźni, pomysłu, a także wieku, powstaną całkowicie inne prace. W innych klimatach, kolorach, kształtach… Inaczej stworzy je 3-4 latek (jak na naszych zdjęciach), który bada przy okazji materiał. Jest zafascynowany cięciem go na najróżniejsze kształty i przyklejaniem ich według własnego zamysłu. Bada przy tym materiał – jaki jest, jak się zgina, jak się klei lub odkleja. Zachwyca mnie przy tym, że te formy są całkiem podobne do tych rysowanych przez Sienę.

filcowe kompozycje (2)

filcowe kompozycje (3)

Inaczej będzie bawić się starsze dziecko lub dorosły, który być może wybierze sobie konkretny temat (twarze, domy, roboty, zwierzęta, krajobrazy), albo będzie tworzył abstrakcyjne kompozycje filcowe, a potem szukał skojarzeń. Dodatkowym pomysłem jest dorysowywanie linii cienkopisem lub flamastrem. Oto jedna praca, gdzie pojawił się flamaster jako dopełnienie.

filcowe kompozycje (4)

Być może to okazja, by zaznajomić starsze dzieci z pojęciem abstrakcja – i jej rodzajami. Może bowiem coś przedstawiać, a może być czystą abstrakcją, grą kształtów, linii i kolorów. Ale nie narzucajcie nic konkretnego, żadnych „inspiracji wielkich artystów”. Niech dzieci wczują się w swój świat i swoje formy.

Nasze filcowe historie

Przygoda z filcem zaczęła się od kalendarza rekonwalescenta. Odliczaliśmy na nim dni do zdjęcia opatrunku. Każdy dzień tygodnia był w innym kolorze. Wzięłyśmy przy okazji udział we wspólnej zabawie organizowanej przez blogi Wczesna Edukacja oraz Zabawki Handmade, która polegała na stworzeniu pracy związanej z czasem. Miałyśmy nasz kalendarz.

Bardzo przyjemnie naklejało się kolejne prostokąty, choć uznałam, że dni tygodnia, a nawet upływ czasu to jeszcze dosyć abstrakcyjne pojęcia dla młodszego przedszkolaka. Kalendarz był jakąś formą rozmowy z dzieckiem o czasie i porannym rytuałem (o ile nie zapomniałam i nikt mi nie przypomniał :)).

filcowe kompozycje (17)

Powstała też druga, dziecięca wersja kalendarza :).  Najwyraźniej zainspirowana tą dorosłą. Tak samo są na niej filcowe prostokąty przypominające upływające , jeden po drugim, dni miesiąca. Przy tym ten rytm jest bardziej żywy, organiczny :). Ciekawszy. Czy nie oddaje lepiej upływu prawdziwych dni??? Na pewno oddaje lepiej pojmowanie czasu przez parolatka :).

filcowe kompozycje (7)

filcowe kompozycje (9)

Obserwuj
Podobał Ci się ten wpis? Proszę, udostępnij go dalej. Dziękuję!
Close Menu
%d bloggers like this: