kreatywnoscdziecka.pl

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Search in posts
Search in pages
Filter by Categories
Drukowanie
Duży format
Edukacja
Edukacja artystyczna
Formy przestrzenne
Kolaż
KREATYWNY DOM
Lepienie
Malowanie
Malowanie w akcji
Natura
O kreatywności
Ozdoby
Rozwój dziecka
Rysowanie
Sensoplastyka
Taniec
WIEDZA
Wycinanie
ZABAWY
Zajęcia plastyczne

„Żyjący” jesienny kolaż — runo leśne

Kolaż „odkryli” wielcy artyści kubizmu i surrealizmu. To technika, którą kochają dzieci i … odkrywają ją codziennie! :). Jest kwintesencją dziecięcej twórczości. Po pierwsze to zbieranie ciekawych obiektów i kształtów, które da się przykleić do kartki. Po drugie to tworzenie własnych światów i wymyślanie, jak można wykorzystać różne elementy. Na różne sposoby i w różnej kolejności! Bogactwo używanych materiałów jest niesamowite!

Planujemy naszą pracę

Nasz jesienny kolaż był pracą zaplanowaną. To znaczy, zmobilizowałam się do wzięcia udziału we wspólnej zabawie, zorganizowanej przez blogi Wczesna Edukacja i Zabawki Handmademama. Tworzenie z góry zaplanowanych prac na określony termin w warunkach domowych najczęściej nie wychodzi mi najlepiej. Dlaczego? Po pierwsze, trudno jest mi się zmobilizować w wirze innych zajęć. Po drugie, gdy proponuję jakieś zajęcie dziecku, staram się, aby było powiązane z tym, co je na dany moment zajmuje: tematem lub zajęciem (np. wycinanie, skakanie, wspinanie itd. :)). Po trzecie, zawsze jakoś jest tak, że w domu projekt zamienia się w parodniową zabawę :), więc trudno wyrobić się na czas. Tym razem dziękuję za mobilizację, bo temat wyjątkowo nam się podoba (choć oczywiście spóźniliśmy się :)).

Zrobiliśmy wspólnie przepiękny jesienny kolaż, który zawisł w przedpokoju jako leśno-jesienny akcent. Starałam się, aby mój wkład był optymalny, tzn. wnosił coś inspirującego (rozmowy, materiały), a jednocześnie nie zakłócał naturalnego procesu tworzenia dziecka.

jesienny kolaż runo leśne 21

Odwiedziny w lesie i leśnym zakątku

Zaczęło się od rozmów. Kocham las i wykorzystuję każdą okazję, by zatrzymać się na leśnej dróżce, popatrzeć na mech, paprocie, robaczki… Klimaty leśne są więc nam dobrze znane. Łatwo było wprowadzić runo leśne. Na szczęście mamy niedaleko domu mały lasek, a w zacienionym kącie babci ogródka powstał pół-dziki, leśny zakątek. Jest tam mech, konwalie, a jesienią zawsze pojawia się dorodny muchomor :).

Zaczęłyśmy od wąchania. Wąchałyśmy, jak pachnie runo. Tajemniczo i zagadkowo. Pochylamy się i zaczynamy oglądać. Pełno w nim ukrytego życia i ciekawych elementów. Są tam opadłe liście i igły, połamane gałązki, do tego kręcą się robaki, mrówki i rosną grzyby. To na pierwszy rzut oka. Gdy zagłębiamy się dalej, widzimy, jak gruby jest mech, ile ma korzeni! Widzimy też inne robaki, pająki, korę drzew, nasionka. Niektóre elementy dotykamy, gładzimy, a także zbieramy! Przydadzą się w naszym kolażu! Właśnie wtedy proponuję wspólną pracę nad kolażem – ale nie ma co się rozwodzić za bardzo, czym jest kolaż. Lepiej działać i bawić się! Czterolatka nie trzeba dwa razy namawiać do cięcia i wyklejania :).

jesienny kolaż runo leśne 19

Leśny jesienny kolaż i genialne tło

Wiedziałam już wcześniej, że mamy w domu, w naszym artystycznym magazynie prawdziwy skarb. Przepiękne kartki z malowniczymi zarysami liści pokryte niesamowitym odcieniem zieleni i mieniącymi się chłodnymi plamkami niebieskiego. Te kartki są tak sugestywne, że … prawie pachną 🙂. Oddają poezję lasu zatopionego w półmroku.

Jak powstały? Trochę przez przypadek. Bawiłyśmy się w odbijanie liści świecowymi ciasteczkami. Część rysunków została na wierzchu. Tak samo słoik … ze zlewkami z wodnych farb, które niespodziewanie dały niezwykły leśny kolor. Nie spotkacie takiego w kupionej palecie farb! Siena bawiła się z babcią. Pokrywała (a właściwie zalewała) te kartki farbą. Tą zieloną i resztką niebieskiej. W technice mieszanej kredka świecowa „nie łapie” farby. Pozostały więc zarysy liści. Kartki długo schły na „suszarni”, ale … w końcu wyschły :). Dzięki dużej ilości farby zmieniła się też jakość papieru, który zrobił się bardziej … hmm … kruchy i twardy (crispy byłoby po angielsku).

Po raz kolejny przekonuję się, że warto dać wolną rękę do eksperymentów – pozwolić dzieciom pójść za ich ciekawością albo chęcią działania, bo powstają zaskakujące rzeczy:).

jesienny kolaż runo leśne 13

jesienny kolaż runo leśne 14

Składniki kolażu Runo Leśne

Miałyśmy więc zdobycze z lasu, a także cudne tło, które już samo w sobie wystarczyłoby do stworzenia przecudnej pracy. Poszukałam w domu paru innych rzeczy, które mogłyby uzupełnić nasz kolaż: kawałki brązowego filcu na grzybki, włochate włóczki na robaki, ścinki …

Oto wszystkie składniki, z których powstał nasz jesienny kolaż:
kartki pomalowane na zielono z zarysami liści (wg opisu powyżej).
– kwadratowa tektura wycięta z pudła po dostawie kurierskiej (przydała się też na drzewo).
klej i mały płaski pędzelek do pomocy w rozsmarowaniu.
różne leśne skarby:
1. suche liście, kapturki żołędzi, igły i inne elementy przyniesione ze spacerów.
2. zielona bibułka i ścinki z zielonych kartek (nie budziły zainteresowania, ale może u Was będą).
3. włochata włóczka na gąsienice i czarna na mrówki.
4. brązowy samoprzylepny filc na grzybki – niespodziewanie powstały z niego też gałęzie.
5. kartka pomalowana nierówno na czerwono mieszanką akwarelowej farby, które świetnie nadaje się do muchomorów dzięki swojemu zakropieniu.

jesienny kolaż runo leśne 15

Tu zrobię małą dygresję: otóż wycinanie grzybków to hit w naszym domu w tym sezonie:). Powstały ich tuziny, a może nawet setki! Wycięcie paru dodatkowych podgrzybków i muchomorków było więc dużą przyjemnością:).

jesienny kolaż runo leśne 8

Leśny kolaż — początki

Wszystkie wspaniałe elementy zostały przygotowane. Przyniosłam więc grubą tekturę, do której można przykleić zielone kartki. Oddałam je we władanie Sieny. Dzięki temu kartki zostały przyklejone w bardzo malowniczy sposób. Powiedziałabym organiczny. Najbardziej podobają mi się maleńkie kwadraciki doklejane w rogu, by przykryć całą powierzchnię :).

jesienny kolaż runo leśne 16

jesienny kolaż runo leśne 18

Solidne drzewo i urodzaj grzybów

Doszłyśmy do wniosku, że w runie leśnym musi w nim być jednak drzewo. Przecież drzewa wyrastają z runa leśnego! Wycięłam więc kawałek tektury i pomalowałam na brązowo. Oddałam ją Sienie, która w międzyczasie pocięła już filc na krótkie paski. Przykleiła do zielonego tła tekturę, a do niej … brązowe paski jako gałęzie. Zaskoczyło mnie to, bo takie drzewo bardzo przypomina te, które rysuje kredkami!

Zostały też zamówione grzybki :). Narysowałam zarysy na drugiej stronie samoprzylepnego filcu, a Siena je powycinała i przykleiła. Jak widać, nasz jesienny kolaż ma zatrzęsienie grzybków! Tak samo zostały narysowane, wycięte i przyklejone klejem muchomory.

jesienny kolaż runo leśne 20

jesienny kolaż runo leśne 7

Jesienny kolaż rozwija się – żołędzie i kolonia gąsienic na drzewie

Na drugi dzień runo dalej się rozwijało. Trudno było przykleić żołędzie, ale w końcu się udało. Zainteresowanie budziła włochata wełna – fajnie się ją dotykało. Na drzewie powstała ramka z kleju – to tu miała w końcu zamieszkać cała kolonia gąsienic!

jesienny kolaż runo leśne 2

jesienny kolaż runo leśne 6

Oto poniżej przyklejanie gąsienic:).

jesienny kolaż runo leśne 5

jesienny kolaż runo leśne 11

Doszły liście, parę mrówek – a nawet kawałek zeschłego mchu z ogródka, ku mojemu zaskoczeniu. Na żołędzie „spadły” liście. Runo leśne zaczęło żyć!

jesienny kolaż runo leśne 10

Tu praca stanęła. Rozwijała się jeszcze po trochu przez następne dni. Kolaż i materiały zostały na stoliku, więc co jakiś czas coś nowego przybywało. Jedynie igły i małe elementy typu pocięte bibułki i papierki nie były zbyt popularne, bo według 4-latki kleją się od nich ręce.

Żyjące runo leśne

Poniżej prezentuję gotowy kolaż. Jestem nim zachwycona! Powstawał bardzo naturalnie, mimo że został zaplanowany (temat i materiały). Zbieranie elementów było dodatkową przygodą, okazją do odwiedzenia lasu i obejrzenia prawdziwego runa. Wybór elementów i kompozycja to już była inwencja dziecka. Być może jeszcze się zmieni — dojdą nowi mieszkańcy albo nowe opadnięte liście?

Zachęcam Was do stworzenia kolażu według tego pomysłu! Może go tworzyć nawet więcej dzieci, gdy format będzie wystarczająco duży. Podzielcie się efektami 🙂

jesienny kolaż runo leśne 9

Obserwuj
Podobał Ci się ten wpis? Proszę, udostępnij go dalej. Dziękuję!
Close Menu
%d bloggers like this: