Korzyści, jakie dają kreatywne zajęcia plastyczne

Co robią dzieci, gdy damy im spokój? Bawią się, tworzą i uczą. Rodzice często nie zdają sobie sprawy, jak wiele dzieje się podczas naturalnych aktywności dzieci, jak bardzo je rozwijają. Edukacja ukształtowana w XIX w. (czyli powszechnie obowiązująca) nauczyła nas, że naukę trzeba narzucić. Tymczasem nowe badania ukazują wyraźnie, że człowiek ma w sobie chęć uczenia się – wymaga jedynie odpowiedniego środowiska i relacji. Dzieci uczą się nie tylko czytając, pisząc, licząc, ale też (a właściwie przede wszystkim) rysując, projektując, badając, wymyślając gry, przedstawienia, tańcząc, grając itd. Pozwolenie dzieciom na twórcze zabawy angażujące ciało, emocje i wyobraźnię to pozwolenie na bardziej zrównoważony i bogaty rozwój.

Dziś chcę Wam przybliżyć zajęcia, które potocznie nazywane są plastycznymi. Obejmują działania takie jak malowanie, rysowanie, robienie kolaży, trójwymiarowych obiektów albo konstrukcji. Gdy spojrzymy na nie jako narzędzie do wyrażania własnych myśli, pomysłów, emocji, do realizacji projektów, docenimy ich ważną rolę w rozwoju intelektualnym, poznawczym, emocjonalnym albo społecznym. Zachęcam Was do takich zabaw w domu. Właśnie w domu o wiele łatwiej o twórczą atmosferę i brak pośpiechu, wolność materiału lub tematu.

Przedstawiam Wam korzyści, jakie mogą przynieść takiej zajęcia.

kreatywne zajęcia plastyczne

1. Zajęcia plastyczne rozwijają kreatywność

Kreatywność to nie tajemniczy talent, ale wrodzona ludzka cecha, którą można rozwijać i ćwiczyć. Powiązana jest ściśle z umiejętnościami, które w dzisiejszych czasach są niezbędne do zdrowego funkcjonowania w świecie, np. z elastycznością myślenia, pomysłowością, umiejętnością obserwacji, analizy, rozwiązywania problemów i sięgania do wyobraźni. Zajęcia plastyczne odpowiednio poprowadzone (bez narzucania sposobu realizacji i rozwiązań) lub po prostu samodzielnie inicjowane przez dzieci rozwijają kreatywność i umiejętności z nią związane.

Według International Child Art Foundation: Badania wskazują, że dziecko, które ma kontakt ze sztuką, nabywa umiejętność myślenia kreatywnego, bycia oryginalnym, odkrywania, innowacyjności i tworzenia intelektualnej wartości – kluczowych atrybutów osobistego sukcesu i społecznego dobrobytu w XXI w.

2. Rozwijają fizycznie i pobudzają neurony.

Kreatywność, rozwój fizyczny i ruch są ze sobą ściśle powiązane. Jeśli brzmi to zaskakująco, polecam Wam wykład Wojciecha Eichelbergera o kreatywności i ruchu. Dziecko przez ruch rozwija swoją motorykę małą i dużą. Wyuczenie się nowego zasobu ruchów zwiększa (u dzieci i u dorosłych) ilość naszych połączeń neuronalnych. Rozwijanie motoryki małej ma ogromny wpływ na nasz mózg i wiele umiejętności poznawczych. Prof. Marek Kaczmarczyk, polski neurodydaktyk, opowiadał, jak profesor na amerykańskiej uczelni prosił swoich studentów o robienie kamiennych narzędzi przez jeden semestr, które wymagają ogromnej precyzji – takich samych jak pierwotni ludzie. Zaskoczony odkrył, że ta praca zwiększyła funkcje ich mózgu odpowiedzialne za zdolności matematyczne! Oczywiście, nikt nie będzie kreatywny, jeśli będzie zmuszany do żmudnych prac manualnych – nie tędy droga 🙂

Zajęcia plastyczne opierają się na sztuce opanowania narzędzi, sprawności dłoni i zabawie z przestrzenią. Jak trzymać w ręce pędzel lub nożyczki? Jak coś pognieść, przycisnąć albo podrzeć? Jak ulepić kulkę albo narysować kropkę? To, co dla dorosłych jest oczywistością, dla dzieci jest odkrywaniem i wyzwaniem. Przy dużym formacie lub trójwymiarowych formach trzeba jeszcze ogarnąć przestrzeń, a dzieci uwielbiają tworzyć w ruchu (jeśli nie zostały już „przykurczone” do kartek A4 lub A5). Uwielbiają też się bawić. Dlatego ciekawe zajęcia plastyczne mogą je pochłonąć i nawet nie zauważą, że coraz lepiej panują nad nożyczkami, kredką, ołówkiem albo pędzlem. Nie trzeba je zmuszać do mozolnych szlaczków przygotowujących do pisania :).

Kontakt z materiałami plastycznymi – ich „urabianie”, dotykanie faktury – jest nieocenione dla rozwoju sensorycznego. Starsze dzieci, a nawet dorośli, mogą odczuć efekt terapeutyczny takich działań – uspokojenie, osadzenie w fizycznej rzeczywistości i rozwijanie uważności.

kreatywne zajęcia plastyczne

3. Kreatywne zajęcia plastyczne wspierają rozwój poznawczy i intelektualny.

Dzieci tworząc, uczą się obserwować siebie, innych, przedmioty i zjawiska. Dorośli często zapominają albo nawet nie wiedzą, jak wiele maluchy mają do odkrycia i zrozumienia z otaczającego nas świata. Jak zmienia się niebo przy różnych porach dnia i roku? Jak wygląda pień drzewa? Jakie jest jabłko w dotyku? Jaki ma ciężar owad? A jaki piasek i woda? Jak wije się rzeka? Co ciekawego jest w tej roślinie albo zwierzęciu? Ten ogrom wiedzy dziecko nie zdobywa z książek, ale z codziennego doświadczenia, które potem przekłada na własną twórczość (rysuje, maluje, lepi, wycina itd.).

Umysł dziecka jest mocno stymulowany podczas procesu tworzenia – angażowane są zmysły, wyobraźnia, pamięć, umiejętność skojarzeń, myślenie obrazowe. Plastyka lepiej wesprze dziecko w poznaniu matematyki i nauki niż sucha wiedza – w przyjemnej dla dziecka formie. Ma szansę ocenić wielkości i ilości, rozwijać poczucie bryły i przestrzeni, poznać w praktyce teorię mieszania barw i substancji, liczyć, dzielić, planować itd.

Ale to nie wszystko. Zajęcia plastyczne wspierają dziecko w byciu inteligentnym i myślącym człowiekiem. Tworzenie jest procesem, w czasie którego dziecko uczy się rozwiązywać problemy, stawia sobie zadania, ocenia, analizuje, eksperymentuje i dochodzi do wniosków. To wszystko dotyczy już parolatków.

4. Rozwijają społecznie.

Tworzenie to często działanie wymagające skupienia, mocno pochłaniające dziecko, które może zapomnieć o świecie i innych. Ale dzieci mają też często wspólne projekty (np. duży “mural”, wspólna budowla, drukowanie książki), które wymagają dogadania się, dzielenia pomysłami, dyskusji i wspólnych uzgodnień.

Wspólne tworzenie (nawet na osobnych kartkach) to też okazja, by dziecko doceniło unikalność – innych i swoją – a jednocześnie czerpało przyjemność z bycia w grupie. Dzieci inspirują się nawzajem, obserwują swoje działania. Uczą się też wspólnie dbać o przestrzeń i porządek, bo w trakcie takich zajęć „lubi się” robić bałagan.

kreatywne zajęcia plastyczne

5. Kreatywne zajęcia plastyczne rozwijają emocjonalnie.

Tworzenie daje dzieciom moc. Każdy człowiek ma potrzebę wyrażania siebie. Gdy widzi efekt swoich działań, czuje radość i satysfakcję, wzrasta jego poczucie wartości. Rysunki dzieci przedstawiają to, co dla nich ważne i bliskie – co je cieszy, co przeżyły lub odkryły. Mogą ogarnąć i stworzyć na nowo swój własny świat, przebywać w świecie swoich myśli, przeżyć i emocji, stworzyć swój własny język wyrazu. W rozwoju emocjonalnym bardzo pomocne są różne dziedziny sztuki – plastyka, taniec, teatr i muzyka. Zdarza się też, że to jedyny sposób, by rozpocząć z dzieckiem komunikację po trudnych przeżyciach, czym zajmuje się arteterapia.

To też okazja do wyciszenia i relaksu, tak potrzebnych dziś też najmłodszym, bo żyjemy w świecie wielu bodźców i częstego przestymulowania. Dzieci uczą się dodatkowo wytrwałości i cierpliwości. Nie raz trzeba poczekać na efekt albo coś źle wychodzi. Działalność twórcza to właściwie jeden z najlepszych sposobów rozwijania skupienia, uwagi i wytrwałości.

kreatywne zajęcia plastyczne

6. Rozwijają artystycznie.

Dzieci, które same tworzyły sztukę, uwrażliwiają się wizualnie. Czują, że kolor, linia i kształt mogą być silnymi środkami wyrazu. Gdy dorosną, potrafią docenić poczucie harmonii, piękna albo estetykę otoczenia. Obserwowanie świata uwrażliwia też na przyrodę.

Samodzielne tworzenie form plastycznych to też o wiele lepsze przygotowanie do odczytania sztuki niż jakiekolwiek zajęcia teoretyczne – zarówno tej „wysokiej”, jak i „ulicznej”. Środki ekspresji, emocje zawarte w obrazie, symbole albo alegorie nie są wtedy pustymi znakami – bo dziecko rozwinęło osobisty, świadomy kontakt ze sztuką. To też doskonałe antidotum na zalew „kultury obrazu” – umożliwia własną krytyczną ocenę, zrozumienie i analizę tego, co widzimy naokoło.

7. Rozwijają zdrowe podejście do życia i świata.

Jest jeszcze jedna bardzo ważna zaleta. Żyjemy w świecie, który jest coraz bardziej konsumpcyjny. Wydaje się, że dziecko potrzebuje niezliczonej ilości zabawek, pomocy edukacyjnych, gadżetów – producenci zachwalają “korzyści”. Gdy uda nam się „zarazić” dziecko pasją do zabaw twórczych, okazuje się, że wcale te wszystkie przedmioty nie są nam tak niezbędne, że wpadliśmy w złudzenie i przekazujemy nieświadomie taką postawę dzieciom. Zabawa plastyczna może uczyć, że sam proces, odkrywanie, włożony wysiłek albo wspólne przeżycia mogą dawać więcej radości niż przedmioty – są źródłem satysfakcji i wiedzy.

Czy przekonują Was te zalety??

Ja myślę, że twórczość dzieci powinna być traktowana jako ważna część dzieciństwa i edukacji.

Obserwuj
Podobał Ci się ten wpis? Proszę, udostępnij go dalej. Dziękuję!