kreatywnoscdziecka.pl

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Search in posts
Search in pages
Filter by Categories
Drukowanie
Duży format
Edukacja
Edukacja artystyczna
Formy przestrzenne
Kolaż
KREATYWNY DOM
Lepienie
Malowanie
Malowanie w akcji
Natura
O kreatywności
Ozdoby
Rozwój dziecka
Rysowanie
Sensoplastyka
Sztuka dziecka
Taniec
WIEDZA
Wycinanie
ZABAWY
Zajęcia plastyczne

Malowanie w akcji 2

Tego lata trochę eksperymentowaliśmy z malarstwem gestu. Powstały niezwykłe obrazy, a ja przekonałam się, że jednak „coś w tym jest” :). Nie zastąpi prawdziwego malowania, ale jest świetną wspólną zabawą, odblokowującą spontaniczność i ekspresję! Lubię do dziś patrzeć na te nakrapiane obrazy, które mienią się przed oczami i energetyzują.

Niestety Siena ma unieruchomioną rękę na parę tygodni, więc nie szalejemy. Ale jednego dnia pobawiłyśmy się w … uderzanie pomponików nasączonych farbą. Widziałam coś takiego z wacikami, ale nie widziałam z pomponikami. W tym wypadku zadanie jest utrudnione, bo w pomponik wcale nie jest łatwo trafić.  Idealna zabawa na ostatnie ciepłe dni – radosna, kolorowa, dynamiczna! Powstałe „rozpryski” również przemawiają do wyobraźni i zachwycają. Nie przekonacie się, póki nie spróbujecie, ile śmiechu i radości może dać tworzenie i patrzenie na te barwne plamy!

Potrzebne materiały:

– farby akwarelowe w płynie (my zrobiliśmy je z barwników spożywczych + parę gotowych płynnych akwarelek)
– blok do akwareli albo dosyć grube zwykłe kartki – albo kawałek kartonu
– pomponiki (można też spróbować z wacikami)
– drewniany młotek (nasz z zestawu majsterkowicza) – można pokombinować z innym sprzętem (młotkami itp. z szafki kuchennej, z pałeczką od cymbałków)
– pęsetka do wyjmowania pomponików.

uderzanki rozchlapanki - malowanie w akcji 4

uderzanki rozchlapanki - malowanie w akcji 14

Oczywiście najlepiej rozstawić się z tym na dworze, bo rozpryski bywają dynamiczne :). Ale jeśli zabezpieczymy podłogę, w domu też jest to do wykonania. Farbki nalałam do formy na muffinki. Trochę żałowałam, bo potem zdałam sobie sprawę, że łatwo je wtedy wymieszać i stworzyć mało pasjonujący brunatny kolor. Okazało się, że nie było jednak z tym problemu. Nawet pomponiki, po wykorzystaniu, lądowały z powrotem w swoim kolorze.

uderzanki rozchlapanki - malowanie w akcji 5

uderzanki rozchlapanki - malowanie w akcji 8

Kroki są bardzo proste:

1. Zanurzyć pomponiki w farbkach.

Można od razu wrzucić po parę do każdej.

uderzanki rozchlapanki - malowanie w akcji 2

2. Wyciągnąć je pęsetką i położyć na kartce.

Można wyciągnąć po 1-2 sztuki, można i więcej. Ten sam kolor, każdego koloru po jednym… Kto jak woli.

uderzanki rozchlapanki - malowanie w akcji 7

3. A teraz część najfajniejsza – uderzanie!

Taki mały pomponik może „wypić” niebywałą ilość farby. Wcale nie łatwo w niego trafić, gdy chce się porządnie uderzyć! Szczególnie małym rączkom! Ale jaki efekt! Na kartce powstają niesamowite rozbłyski, które czasem dodatkowo jeszcze się mieszają.

uderzanki rozchlapanki - malowanie w akcji 12

uderzanki rozchlapanki - malowanie w akcji 1

4. Ewentualne “odsączanie”.

Jeśli na kartce pojawią się kałuże farby, można je lekko odsączyć ręcznikiem. Można też zostawić do wyschnięcia.

uderzanki rozchlapanki - malowanie w akcji 11

5. Pomponik można przenieść na następne miejsce na kartce.

Zauważyłam, że jeden spokojnie „rozpryśnie” 2-3 razy, dając efektowne plamy. Po zużyciu można odłożyć na bok albo z powrotem włożyć do farby. Po skończeniu zabawy farba całkiem dobrze spłukuje się z tych kuleczek. Wiele można jeszcze wykorzystać do innych prac.

6. Podziwianie efektu to ostateczny etap.

To niesamowite, że w tak prosty sposób mogą powstać tak piękne formy! Dla dziecka ważniejsza jest zabawa i samo uderzanie-rozchlapanie, obserwowanie, co się dzieje z kolorowymi, mokrymi plamami. Ale obrazki można zostawić, albo oprawić. Albo wykorzystać do innych prac plastycznych.

uderzanki rozchlapanki - malowanie w akcji 19

uderzanki rozchlapanki - malowanie w akcji 18

uderzanki rozchlapanki - malowanie w akcji 16

Na marginesie dodam coś zabawnego. Moja mała przedszkolanka miała zakupione do przedszkola kolorowanki. Ja zazwyczaj ich unikam, no ale były w domu. W trakcie naszej zabawy wyjęła taki zeszyt i cały … zakolorowała na żółto i czerwono :). Oczywiście nie od razu, ale było to dla niej zajmujące.

Nasza zabawa miała wiele etapów, bo przed malowaniem „porwała” papier pakowy i długo z nim … tańczyła. Nie przeszkadzała jej unieruchomiona ręka! Było to naprawdę piękne przedstawienie, z intrygującym szelestem robiącym za muzykę :). Jak widzicie, dzieci potrafią wymyślić coś z niczego. I to jak efektownie!

uderzanki rozchlapanki - malowanie w akcji 10

A tu jeszcze inne obrazki z dwóch dni zabawy:

uderzankiuderzanki rozchlapanki - malowanie w akcji 6 rozchlapanki - malowanie w akcji 6

uderzanki rozchlapanki - malowanie w akcji 21

Zabawa w barwne rozpryski może odprężyć i rozwijać wyobraźnię. Do tego obserwujemy, eksperymentujemy i ćwiczymy precyzję, bo pomponik to nie taki łatwy cel ;). Spróbujcie!

Obserwuj
Podobał Ci się ten wpis? Proszę, udostępnij go dalej. Dziękuję!

Ten post ma jeden komentarz

Close Menu
%d bloggers like this: