kreatywnoscdziecka.pl

Generic selectors
Exact matches only
Search in title
Search in content
Search in posts
Search in pages
Filter by Categories
Drukowanie
Duży format
Edukacja
Edukacja artystyczna
Formy przestrzenne
Kolaż
KREATYWNY DOM
Lepienie
Malowanie
Malowanie w akcji
Natura
O kreatywności
Ozdoby
Rozwój dziecka
Rysowanie
Sensoplastyka
Sztuka dziecka
Taniec
WIEDZA
Wycinanie
ZABAWY
Zajęcia plastyczne

Materiały otwarte i ich znaczenie dla rozwoju dziecka

Dziś będzie o czymś bardzo niepozornym, co ma jednak ogromne znaczenie dla rozwoju dzieci: o patykach, kamieniach, tekturach, kawałkach materiałów, szklanych kulkach i innych bardzo skromnych przedmiotach. Zanim pomyślicie E tam – to takie gadanie…, przejrzyjcie post do końca :). Współczesna nauka potwierdza, że kontakt dziecka i zabawa materiałami otwartymi wpływa na jego inteligencję, kreatywność, ciekawość świata i samodzielność myślenia. Uff, dla mnie to jednak ulga 🙂 Daleko od tabletów, plastikowych (często drogich) koszmarków, za to blisko old schoolu – starych, ponadczasowych zabaw i zabawek. Zapraszam Was do przeczytania trzeciego już postu z serii o podejściu Reggio Emilia, które do mnie wyjątkowo przemawia.

Materiały otwarte - płatki kwiatów

Materiały otwarte - Reggio Emilia - ciastolina

Co to są materiały otwarte?

Może najpierw szerzej wyjaśnię, czym są materiały otwarte, które tak bardzo rozwijają dzieci. Są to wszelkie przedmioty i substancje bez z góry zaplanowanego przeznaczenia albo zastosowania. Nie narzucają więc jednoznacznych skojarzeń i mogą być odkrywane lub wykorzystywane w różnoraki sposób. A konkretnie? Mogą to być kamyki, patyki, druciki, koraliki, kartki, sprężynki, kulki, szyszki, guziki, sznurki, glina, piasek, ciastolina, itd. Też różne przedmioty recyklingowe lub wielokrotnego użytku, w których dziecko odkryje potencjał. Na przykład skrawki materiałów tekstylnych, gumki, folia, kawałki drewna albo filcu, itp.  Wszelkie materiały, z których można coś skonstruować, ulepić, też namalować lub narysować. Jednym zdaniem to: ponadczasowy zestaw “skarbów” rozwijający wyobraźnię wzbogacony o parę współczesnych elementów (np. recycling).

Dlaczego otwarte materiały są tak ważne w rozwoju?

Może nie dla wszystkich jest oczywiste, dlaczego takie materiały rozwijają wyobraźnię i kreatywność, a co dopiero inteligencję? Mamy czasy programowania, robotyki i wirtualnej rzeczywistość. Niestety nie spotkałam jeszcze niezależnego eksperta, który by sugerował pozytywny wpływ zanurzania dzieci w ten wirtualny świat od małego. Nawet logiczne myślenie i umiejętności projektowania rozwijane są u dzieci w oparciu o całkiem inne materiały i metody. Po prostu natury nie da się oszukać. A dlaczego?

Dzieci są trochę takimi przybyszami na nowej planecie, które są zaprogramowane przez geny do określonego rozwoju. Jednak warunkiem koniecznym jest odpowiednia stymulacja i środowisko. Nasze geny nie przewidziały płaskich ekranów. Nowo przybyły mały człowiek musi najpierw wszystkiego dotknąć, poczuć, doświadczyć, by mieć pojęcie, czym jest rzeczywistość, z którą się styka. Buduje w ten sposób więź ze światem fizycznym – z tym, co napotyka i dotyka, a z czasem zaczyna kombinować, jak to wykorzystać. Często doprowadzając do wielu nerwowych napięć w domu :). Ale, na szczęście, najczęściej korzyści są większe niż straty :).

To nie tylko pocieszenie, ale też fakt. Spójrzcie na różne eksperymenty i akcje badawcze parolatka, a potem bardziej już kreatywne działania starszego dziecka, jako doskonałą bazę do opanowania fizyki, chemii, biologii albo matematyki! Po bezpośrednim doświadczeniu i dogłębnym zapoznaniu się z naturą, sucha teoria nabiera znaczenia i szybciej się przyswaja. Te działania mają też ogromny wpływ na rozwój sensoryczny i pracę mózgu dziecka. Pamiętajcie też: nie wyjaśnimy nigdy, jak smakują maliny albo mango, komuś, kto nie jadł nigdy tych owoców. Różnorodne doświadczenie materiałów w praktyce, manipulowanie przedmiotami pogłębia wiedzę dziecka i jego rozumienie.

Jak buduje się nasza inteligencja?

Materiały otwarte zostały docenione przez pedagogów z wielu szkół – Montessori, waldorfskiej, a także Reggio Emilia. Dziś wagę kontaktu i manipulowania takimi materiałami odkrywają naukowcy badający ludzki mózg. W jednym z wykładów prof. Kaczmarek opowiada, jak jeden z neurobiologów zlecił swoim studentom … ciosanie łupka kamienia, by nadać mu kształt. Jest to żmudna i precyzyjna praca manualna. Po semestrze takiego ciosania okazało się, że rozwinęła się u nich część mózgu odpowiedzialna za … uwaga!:umiejętności matematyczne! 🙂

U dzieci do 5. roku życia sieć połączeń neuronalnych buduje się niezwykle intensywnie. Dlatego w tym czasie tak ważne jest bogate, stymulujące środowisko.  Razem z bezpiecznym, wspierającym otoczeniem to najlepsza podstawa dla rozwoju mózgu. Dzieci bawiąc się materiałami otwartymi, odkrywają ich wygląd, czucie, ciężar, zapach, dźwięk i zachowanie. Mają szansę je zebrać, zbadać, posortować, porównać itd. Oznacza to olbrzymią ilość bodźców dla mózgu!  To właśnie wtedy odbywa się najważniejsza nauka, której nie dostrzegamy. Mnie samą zaskakuje nie raz moja 5 latka wnioskami … matematycznymi, gdy sobie coś układa, dzieli lub sortuje. Oczywiście, na swoim poziomie. Nie chodzi przecież o sztuczną hodowlę “geniusza”, ale harmonijny rozwój.

Mózg to narzędzie, które szuka wzorów, konstruuje, organizuje i syntetyzuje nową wiedzę. We wczesnym dzieciństwie dla rozwoju inteligencji kluczowe jest rozpoznawanie i tworzenie wzorców i relacji. Właśnie bawiąc się materiałami otwartymi dziecko mam na to szansę – ze względu na ich bogactwo cech i właściwości. Materiały otwarte dają możliwość bogatych doznań sensorycznych, manipulowania, odkrywania i tworzenia, których nie zastąpi najbardziej wymyślna i kreatywna gra komputerowa.

Materiały otwarte - kredki

Materiały otwarte dla małych badaczy, wynalazców, projektantów, artystów…

W miarę jak dziecko się rozwija i ma coraz większą wiedzę o świece oraz materiałach, w jego głowie pojawiają się pomysły, jak je można wykorzystać. Zanim całkowicie zabronimy różnych dziwnych zabaw (np. wbijania pinezek w ścianę, przyklejania taśmy klejącej, malowania po powierzchniach), zastanówmy się, jak te aktywności można przenieść w bardziej (dla nas) bezpieczną przestrzeń.

Ważne jest docenienie działań twórczych dzieci. Dla nich innowacyjne podejście do materiałów oraz spontaniczne kreacje to coś naturalnego – to my możemy w tym względzie uczyć się od dzieci. Dla małego człowieka tworzenie to przedłużenie myślenia, rozwijania pasji, dociekana i szukania odpowiedzi. Materiały otwarte - Reggio Emilia 22

Spójrzcie więc na to inaczej. Zaczyna się od zabawy mąką, piachem, szyszkami…. – długa lista możliwości, która jeszcze bardziej się wydłuża, gdy dzieci zaczynają wymyślać, projektować, konstruować, rysować, a potem pisać. Budują nowe formy, kształty, sięgają do wyobraźni, poznają przy okazji matematyczne reguły (mniejsze, większe, relacja, rytm, liczenie itd.), wzory, prawa fizyki, chemii. Ale nie tylko. Budują prawdziwą relację ze światem. I jeszcze coś bardzo bardzo ważnego: materiały otwarte zapewniają dziecku wybór i niezależność, budują pewność siebie – niezwykle istotne elementy autentycznej kreatywności. W czasie takich zabaw nie ma złego albo dobrego wykonania, nie ma wcześniej narzuconego zamysłu – są za to eksperymenty, dociekania i sięganie do własnej pomysłowości. Ta ostatnia w tym wieku wciąż na wysokim poziomie. Jest to ekspresja dziecka, której towarzysze entuzjazm, gdy poznaje coś nowego, zaskakującego, co mu sprawia przyjemność.

Zabawa filcem - Reggio Emilia

Jak wygląda nauka z materiałami otwartymi w praktyce?

W warunkach szkolnych, w miejscach inspirowanych podejściem Reggio Emilia, bardziej formalna nauka przeplata się z kreatywnymi działaniami i pomysłami dzieci. Jedno napędza drugie. Dzieci mają szansę komunikować, co je ciekawi (np. dlaczego liście na drzewach się zmieniają, jak powstają chmury, jak zbudowany jest most, dlaczego człowiek się złości itd.), a potem też badać ten temat w praktyce. Mogą konstruować, projektować, pisać, przedstawiać, rysować, a nawet zatańczyć. Ich “pomoce naukowe” to właśnie te materiały otwarte, które twórczo wykorzystują do projektów ze wszystkich dziedzin. Taka nauka przeplata się z tradycyjnymi metodami – dyskusją, słuchaniem, czytaniem, pisaniem, opowiadaniem i zadawaniem pytań.

otwarte materiały - las

otwarte materiały - Reggio Emilia - las

W życiu domowym też możecie zainspirować się taką metodą poznawania świata i poszerzania wiedzy. Szczególnie jeśli w szkole panuje bardziej formalna edukacja i pasywna transmisja danych na lekcjach:). Wtedy nawet ważniejsze jest wspieranie dziecka w rozwijaniu jego samodzielności myślenia i działania, kreatywności i podążaniu za swoimi zainteresowaniami.

Na pewno zauważyliście, że dzieci same z siebie wymyślają od małego wiele aktywności. Najpierw głównie badają rzeczywistość, a potem też tworzą. Obserwując te działania, zauważycie pewne wzorce, sposoby albo tematy, za którymi możecie podążyć z dzieckiem. Może z tego wyniknąć nowa wycieczka, wystawa, obserwacja kamieni (znam jednego paroletniego geologa :)) albo robaków, zbieranie liści, odrysowanie, stworzenie mapy, budowa mostu z kartonu, nowa piosenka o Świętach i chyba miliony możliwości :). Pozostaje dodatkowo duma z własnego działania, rosnąca ciekawość świata i wiedzy i dużo dziecięcej przedsiębiorczości. Chciałoby się powiedzieć: czasem aż za dużo! 🙂 Ale to tak jest: najpierw mamy więcej chaosu, ale potem więcej spokoju, bo rośnie nam samodzielny i mądry człowiek.

Reggio Emilia - drzewko

Inne spojrzenie na estetykę – wrażliwość na materiał

Chciałam Wam jeszcze wspomnieć o jednej sprawie – pozornie mniej istotnej. Jednak staje się ważna, gdy weźmiemy pod uwagę nasze przyzwyczajenia estetyczne (ma być np. przede wszystkim schludnie, efektownie dla dorosłego, na siłę oryginalnie itd.). Też dodatkowe dokręcanie śruby przez wyidealizowane estetycznie kanony, jakie narzucają media społecznościowe. Mając nałożony taki flitr, może nie dostrzec i nie docenić wartości dziecięcej twórczości.

Konstrukcje - Reggio Emilia

Konstrukcje - Reggio Emilia 2

Twórczość dzieci w duchu Reggio Emilia nie zawsze będzie estetyczna z punktu widzenia dorosłych. Niech Was to nie zmyli! Nie dajcie się też nabrać na ładne obrazki. Najważniejsze jest to, co się dzieje w głowie i sercu dziecka, jak przeżywa ten proces i co odkrywa. Dzieci nie mają pojęcia o prawach kompozycji, równowadze kolorów, minimalizmie, nowych stylach, czy modnej kolorystyce. Nawet postrzeganie tego co ładne i brzydkie jest u nich całkowicie inne niż u nas – może bez oszlifowania i wyrobionego smaku, ale też bez ograniczających schematów.

Jeśli chcemy, by nasze dzieci były szczęśliwe, by szeroko pojęte twórcze działania naprawdę dawały im radość i umożliwiły rozwijanie wielu potrzebnych w dorosłym życiu cech, dajcie im tworzyć po swojemu! Może będzie to wyglądać niezgrabnie, a nawet nieschludnie na początku. Nie szkodzi. Dokładność i poczucie estetyki pojawią się w miarę zdobywania doświadczenia, bez z góry narzuconych kanonów i standardów.

Sensoplastyka - kwiaty i płatki

Podsumowanie

Dajcie więc dzieciom dostęp do szerokiego zakresu materiałów otwartych, artystycznych i recyklingowych! Jeśli uwierzymy w dzieci, zachęcimy je, by podejmowały samodzielne próby, będą mogły w duchu wolnej zabawy i tworzenia swoje pomysły oraz wiedzę. Zaskoczą i zachwycą nie raz!

follow
Podziel się…
Close Menu
%d bloggers like this: