Cudowne NATURALNE materiały plastyczne

"Lato jest jak dzieciństwo. Mija zbyt szybko. Ale jeśli masz szczęście, ofiaruje ci dużo ciepłych wspomnień, z których będziesz czerpać siłę w nadchodzące zimne dni."
Edward Hallowell "Happy Child. Happy Adult"

Zdarzało mi się „przeoczyć” lato, odkładając „na później” pikniki, leśne spacery, pływanie w jeziorze albo wycieczki za miasto. Teraz już „łapię je” od początku, gdy tylko zaczynają się ciepłe dni! Często na bok idą różne „ważne zajęcia”. Czy to jest czas stracony? Bynajmniej. Odpoczynek to jedna z ważniejszych rzeczy w życiu. To też dobry czas dla kreatywności – dzięki odpoczynkowi i inspiracjom. Codzienność i czas spędzony na świeżym powietrzu są bezcenne. Poczucie wolności, błękitne niebo, przestrzeń, ruch i zachwyt nowymi odkryciami w naturze. Czego chcieć więcej? 🙂

naturalne materiały plastyczne 9

Kamyki, kwiatki, muszelki zamiast tradycyjnych materiałów plastycznych.

Cieplejsze dni to świetny czas na tworzenie, ale zmieniamy materiały. W poprzednim poście pisałam o moim upodobaniu do zbierania różnych skarbów z natury. Dla dzieci jest to naturalne – tak samo zabawy piachem, błotem, kawałkami kory, znalezionym oszlifowanym szkiełkiem itd. Zatrzymują się na środku chodnika albo ścieżki, bo zauważyły nowy skarb.

Tworzą też różne prace z tych materiałów. Niedawno powstał w naszej piaskownicy zamek, a w nim wspaniały ogród stworzony przez Sienę (zdjęcie niżej). Nie miałam prawa dotknąć się do tego dzieła. Jedynie lalka-księżniczka mogła tam się bawić i skakała jak szalona po ogrodowym tarasie :). Powstały też “puzzle” z kory, układanka z kamieni kosmicznych i in. Latem też wzrosło zainteresowanie ogrodnictwem i kosmosem.

naturalne materiały plastyczne 1

Zachęcam Was do zabaw elementami z przyrody!  Jakie mogą być korzyści?

1. Można twórczo spędzić czas, a przy tym przebywać na świeżym powietrzu.

Dzieci potrzebują czasu na zewnątrz – słońca, powietrza i ruchu. Jak najwięcej! Też przygód związanych z takim sposobem spędzania czasu. Zmoknięcie w letnim deszczu, powrót po zapadnięciu zmroku, buszowanie po lesie to ekscytująca przygoda, która hartuje i cieszy dzieci. Ich oczy napatrzą się na nowe widoki, krajobrazy, a same zdobędą wiele nowych wrażeń.

naturalne materiały plastyczne 13

2. Wycieczki i spacery mogą zamienić się w wyprawy po skarby.

Poszukiwania skarbów są ekscytujące dla dzieci, uruchamiają wyobraźnię i pomysłowość. Szukamy obiektów, które możemy potem wykorzystać w układankach, mozaikach, zamkach, kolażach i innych zabawach. Też kamieni i patyków do pomalowania/ozdobienia. Albo elementów ozdób – wianków, korali, pióropuszów… Uczymy się obserwować, doceniać piękne kształty, formy, wzory i kolory.

naturalne materiały plastyczne 12

3. Naturalne materiały plastyczne.

Dzisiaj jest mnóstwo świetnych materiałów dla dzieci, które można kupić w sklepach. Czasem jednak odczuwam przesyt pomysłami na farby, ciastoliny, flamastry itd. Gdy szukamy materiałów plastycznych w przyrodzie, mamy okazję na estetyczny detoks. To powrót do naturalnych form i kolorów, odkrywanie piękna tego, co wymyśliła sama natura.

Są to dodatkowo tak zwane materiały otwarte – to znaczy, że od dziecka, które się nimi bawi, zależy, według jakiego pomysłu je wykorzysta. Skromne kamyki, muszelki, patyki albo kwiatki dzięki wyobraźni i pomysłowości dziecka zaczynają żyć nowym życiem.

4. Rozwijanie zamiłowania do przyrody.

Każda wyprawa za miasto to wiele niespodziewanych odkryć i zachwytów przyrodą. Na łące, w lesie albo przy wiejskiej drodze czas płynie inaczej. Budujemy repertuar magicznych chwil, które w przyszłości zaprocentują. Spędzanie wspólnego czasu w otoczeniu przyrody, to większe prawdopodobieństwo, że dziecko będzie chciało do niej wracać w przyszłości – by się wyciszyć, odreagować stres i pobyć offline. Dzięki temu będzie zdrowszena ciele i umyśle.

naturalne materiały plastyczne 7

naturalne materiały plastyczne 6

5. Najbogatsze laboratorium naukowe.

To właściwie nauka w czystej postaci. Baza, z której dziecko będzie czerpać, gdy przyjdzie czas na książki, szkołę i teorię. Obserwujemy razem przyrodę, jej elementy i zjawiska. Dzielimy się odkryciami i rozbudzamy ciekawość świata. Pewne tematy zaczną przyciągać i przewijać się, np. u nas roczny cykl drzewka owocowego, życie pszczół, pojawianie się burz i chmur, życie pająków, wulkany, kosy, Księżyc, mech… Pojawia się fizyka, astronomia, biologia, chemia… Bez sztucznych podziałów i w zasięgu ręki:).

naturalne materiały plastyczne 5

6. Bogactwo wrażeń sensorycznych i ruchowych.

Nie jestem ekspertem od zaburzeń sensorycznych, ale mam wrażenie, że przyroda to najlepsze lekarstwo i profilaktyka. Dla dziecka to przecież naturalne środowisko rozwoju. Dźwięki (kapanie wody, szum liści albo deszczu, stukanie kamyków o siebie, śpiew ptaków), zapachy (skoszona trawa, zapach ziół wieczorem, zapach ziemi po deszczu, wody w jeziorze, a nawet tzw. brzydkie zapachy, które też przecież trzeba poznać). Różne rodzaje światła (zachód słońca, błysk kropel wody, promienie w lesie, błysk mokrego kamienia) i odcienie subtelnych lub żywych kolorów. Wrażenia dotykowe – gładkość i zimno kamienia, ciepło i chropowatość kory, puszystość i lekkość dmuchawca, kłucie igiełek, miękkość mchu… Powiedzcie, czy to nie lepsze niż zabawki sensoryczne i zajęcia w czterech ścianach?

naturalne materiały plastyczne 2

naturalne materiały plastyczne 3

7. Umiejętność dostrzegania piękna w najbliższym otoczeniu.

Odkrywanie pięknych kształtów, wzorów i barw na pewno zostawi je w pamięci. Ochroni  przed pociągiem do tandety i pomoże zaprzyjaźnić się ze sztuką. Wielcy projektanci i artyści często czerpią inspiracje z przyrody. Wszystko znajdzie się w naturze – kształty organiczne, regularne, symetryczne, asymetryczne…

naturalne materiały plastyczne 8

naturalne materiały plastyczne 10

naturalne materiały plastyczne 11

8. Naturalne materiały plastyczne umożliwiają wielopoziomowy rozwój.

Na przykład pomalowanie jakiegoś przedmiotu może zakończyć się konstruowaniem budowli albo tworzeniem kolażu na jakiś temat. Powstają zamki, ogrody, mozaiki, fortyfikacje, ozdoby, wianki, bukiety itd. Łatwiej przy tych zabawach postawić na proces zamiast efekt, co jest dużo bardziej rozwijające i odprężające dla dzieci. Wynika to z natury twórczości z materiałów przyrodniczych  – jest często bardziej ulotna (nietrwała). Mniejsza jest presja na „ładność” i „poprawny efekt”. Pomysły też są bardziej otwarte – końcowe dzieło jest często niespodzianką, która można … sfotografować, aby zachować na przyszłość.

Zapraszam więc na spacer i wycieczkę w poszukiwaniu skarbów 🙂

Obserwuj
Podobał Ci się ten wpis? Proszę, udostępnij go dalej. Dziękuję!