Wspieranie rozwoju i nauki dziecka – sztuka w podejściu Reggio Emilia

Tym razem chciałabym Was zainspirować do działań twórczych w domu i do innego spojrzenia na edukację Waszych dzieci – do zaproszenia sztuki od najmłodszych lat. Praktykuję takie podejście w domu. Sztukę pojmuję inaczej niż jest to powszechnie przyjęte. Jako naturalną aktywność twórczą człowieka, a nie tworzenie dzieł sztuki do podziwiania przez innych – czyli że sam proces twórczy jest ważniejszy od końcowego dzieła. Bynajmniej nie staram się przy tym rozwijać artystycznych talentów dziecka. Dlaczego? Bo twórczość jest naturalnym sposobem ekspresji i poznawania świata przez dziecko. Wspiera go w zrównoważonym rozwoju – poznawczym, intelektualnym, emocjonalnym albo społecznym.

Podobnie sztukę pojmuje podejście Reggio Emilia. Dzieci są “zaprogramowane” przez naturę, by od urodzenia rozwijać się i zdobywać wiedzę. Ten “program” nie kończy się nagle, gdy dziecko idzie do przedszkola, a potem do szkoły. Potrzebujemy zaufać zdolnościom dziecka i jego naturalnej chęci zdobywania umiejętności i wiedzy. Możemy je też wspierać w procesie nauki i rozwoju. Dziecko uczy się przez kontakt z drugim człowiekiem, ciekawym otoczeniem i twórczymi materiałami, które może wykorzystać. Wspiera je też odpowiednie podejście. Wszystko to nie wymaga, wbrew pozorom, wielkich nakładów czasu i pieniędzy.

Sztuka w podejściu Reggio Emilia - domek

Inspirujące środowisko wspierające naukę

Sztuka i twórczość leżą w samym sercu podejścia Reggio Emilia. A w samym sercu szkół inspirujących się tym podejściem znajduje się sala przeznaczona do działań twórczych i artystycznych dzieci: ATELIER. Nie jest to bynajmniej sala do „plastyki”. To coś o wiele więcej: laboratorium, sala inspiracji, projektowania, testów, realizowania genialnych i nieudanych pomysłów, sukcesów i porażek, refleksji, poprawek oraz ekspresji własnej.

Atelier jest pełne światła i przestrzeni, intrygujących przedmiotów i materiałów, które „zapraszają”, by je kreatywnie wykorzystać. Są tam tradycyjne kartki, kredki, farby, też klocki, druciki, glina, kartony, elementy recyklingu, lusterka i różne dziecięce “skarby”. Niekoniecznie z zewnątrz wygląda to „ładnie” :), materiały mogą wydawać się skromne. Ale to pozory – jak w każdym laboratorium. Odbywa się tu intensywna twórcza praca, często powiązana ze zdobywaniem wiedzy z innych przedmiotów: matematyki, fizyki, biologii albo kultury. Zajęcia w szkołach inspirowanych Reggio Emilia prowadzi, obok nauczyciela/ki, atelierista.

Sztuka jako wsparcie rozwoju i nauki

Sztuka w podejściu Reggio Emilia - budowanie

Sztuka w tym procesie odgrywa ogromną rolę, ponieważ dziecko naturalnie, od siebie, rysuje, maluje, układa i wymyśla. Wyraża się poprzez działania twórcze. Nie ma to nic wspólnego z edukacją artystyczną. Nie ma narzuconych standardów estetycznych ani pojęć, co jest ładne, a co nieładne albo niestaranne. Poczucie piękna, harmonii rozwija się naturalnie, organicznie – co zresztą widać w pracach dzieci, które nas zaskakują swoją świeżością.

Proces nauki i przygoda twórcza zaczynają się od nawiązania kontaktu z materiałami i poznania ich właściwości. Dziecko bada różne materiały (farby, papier, glinę, ciastolinę, klocki, sprężynki, papier oraz nieskończoność innych przedmiotów i substancji) i jak je można wykorzystać. Co, oczywiście, z z chęcią robi :). W miarę jak poprawia się jego motoryka i koordynacja oraz poszerza jego wiedza o świecie, są to coraz bardziej złożone działania i projekty. Gdy mały człowiek dorasta, zakorzenia się w kulturze, poszerza świadomość, te działania twórcze stają się jego sprzymierzeńcem w realizowaniu własnych pomysłów, poszerzaniu zainteresowań oraz wyrażaniu własnych przeżyć i obserwacji.

Sztuka w podejściu Reggio Emilia - układanie

Twórczość i spontaniczna ekspresja rozwijają silną i zdrową osobowość

Coraz więcej badań potwierdza, że ZABAWA powinna być naturalnym elementem edukacji (i prawem dziecka). Oczywiście zabawa nie jest rozumiana jako rozrywka, ale stan umysłu, w którym możliwa jest spontaniczność i swobodne wyrażanie się dziecka. Co jest najważniejsze w działalności artystycznej dziecka? Właśnie postawa zabawy i chęć poznania! Już Darwin i Freud interesowali się zabawą uznając, że skoro gatunek ludzki spędza na niej najwięcej czasu, to musi być jakaś wyższa przyczyna, że tak się dzieje. Jednak epoka industrialna narzuciła inne priorytety i standardy. Dopiero dziś „odkopano” pojęcie zabawy, tym bardziej że neurobiologia, dzięki nowym narzędziom, mogła jej lepiej się przyjrzeć i docenić jej rolę.

Podczas twórczej zabawy dzieci uczą się dostrzegać różne możliwości oraz nadają znaczenie swojemu doświadczeniu. Co się stanie, jak coś zrobię? Czy pokonam prawa przyczyny i skutku? Czy mogę to zrobić inaczej? Czy mogę coś wymyślić, stworzyć? Nietrudno zgadnąć, że rodzi to bardziej otwartą, odważną i kreatywną postawę wobec życia. TWÓRCZA ZABAWA sprawia, że dziecko ma większe poczucie mocy, wpływu i możliwości, by tworzyć swoje życie. To poczucie przeniesie potem do dorosłych projektów zawodowych oraz wykorzysta w różnych życiowych sytuacjach.

Sztuka w podejściu Reggio Emilia - puzzle

Odwaga i poczucie kompetencji

Takie podejście do edukacji i sztuki możecie zaadoptować w domu. Tym bardziej, że naprawdę nieliczne szkoły i przedszkola działają w tym duchu. W domu, dodatkowo, dziecko ma więcej wolności w podążaniu za tym, co je naprawdę interesuje. Twórczość może stać się nicią przeplatającą naukę różnych przedmiotów. Temat ten rozwinę w następnym poście.

Dziecko dzięki sztuce może rozwinąć poczucie własnej mocy. Sztuce rozumianej jako samodzielna działalność, bez narzuconych standardów estetycznych, zakorzeniona w codzienności. Aby to się zadziało, potrzebuje być przekonane o swoich możliwościach. Mając przed sobą białą kartkę, kupkę patyków lub trochę gliny i drucików, nie wie jeszcze, czy uda mu się coś (samodzielnie! – nie według instrukcji) narysować, zbudować lub zaprojektować. Nie ma pewności efektu, a jednak pojawia się wiara, że wysiłek jest wart zachodu. Tworzenie to zawsze odkrywcza wyprawa, jest aktem odwagi, o czym pisał słynny psycholog Rollo May. Dziecko, które ma szansę realizować swoje projekty, zyskuje poczucie kompetencji i będzie się czuło sprawczym, utalentowanym dorosłym.

Obserwuję w domu, jak rodzi się taka postawa, gdy moja parolatka jak burza zabiera się do realizacji swojego pomysłu, jak frustruje się, gdy coś jej nie wychodzi i jak ważne jest to, co się dzieje właśnie w tej chwili. Mimo trudów, nie zawsze utrzymującego się w tym wieku długo zainteresowania, jest w niej przekonanie, że pomysł ma wartość i może go zrealizować (w czym oczywiście ją wspieramy, nie traktujemy tego jako dziecinnych zajęć). Rosnącym kapitałem staje się umiejętność skupienia, działania z zamiarem i determinacją.

Sztuka w podejściu Reggio Emilia - rysunki

Wyruszyć poza to, co znane

O konieczności kształcenia dzieci, które będą sobie radzić z problemami współczesnego świata dużo pisze Ken Robinson. Nasza rzeczywistość – czy chcemy tego, czy nie – staje się coraz bardziej złożona, pełna dwuznaczności i niejasności. Jak sobie poradzić z takim światem? Dla naszych dzieci będzie to nie wybór, ale konieczność. Mając otwarty umysł, umiejętność nadawania znaczenia swoich doświadczeniom oraz kreatywną postawę wobec życia, będzie im łatwiej odnaleźć swoje miejsce w świecie. Nie będą należeć do przeważającej części dorosłych, którzy nie cierpią swojej pracy i czują się niestety (bo nie jest to prawdą) pozbawieni talentów i umiejętności.

Podejście Reggio Emilia nie bez powodu wplotło tak silnie działania artystyczne w edukację dzieci. To właśnie one najlepiej rozwijają twórcze podejście do rzeczywistości, zdolność do prowadzenia samodzielnych poszukiwań i nauki. Przy takim założeniu proces nauki nie ma z góry ustalonego zakończenia ani wyniku. Niepewność i kreatywność są akceptowane jako stałe elementy edukacji – umacniają i hartują dzieci.

Loris Malaguzzi w najważniejszej książce filozofii Reggio Emilia Sto języków dzieci, określa kreatywność jako cechę myślenia, poznawania i dokonywania wyborów, która ma źródło w wielu doświadczeniach, a więc w codzienności. Tym doświadczeniom towarzyszy wspieranie osobistych zasobów oraz poczucie wolności, by wyruszyć poza to, co znane.

Sztuka w podejściu Reggio Emilia - projekty

Jeśli dzieci mogą wykorzystać swoje 100 języków w procesie nauki, mają szanse rozwinąć swój potencjał. Mogą to być rysunek, przedstawienie, projekt badawczy, konstrukcja, opowiadanie i wiele innych form. W trakcie działań twórczych napotyka nieoczekiwane i niewyuczone formy, łączy je ze swoim doświadczeniem, tworząc nowe skojarzenia – rozwija i wzbogaca swój świat, zyskuje poczucie harmonii i porządku po włożonym wysiłku. Nie trzeba być ekspertem od mózgu, by domyślić się, ile się w nim dzieje w trakcie takiego procesu. I o ile łatwiej potem przyswoić mu trudne koncepcje naukowe, matematyczne czy filozoficzne.

Kreatywność poszukiwana – kim chcemy być?

Dużo mówi się o potrzebie kreatywności w dzisiejszych czasach. Szefowie wielkich firm uznali ją za najbardziej pożądaną i deficytową cechę. Oczywiście, patrząc na świat wokół nas, widzimy, że na naszych oczach trwa „taniec” między technologią i kreatywnością, standaryzacją i indywidualnym podejściem. Czy w takim razie nie lepiej przygotować dzieci do bycia kimś więcej niż trybikami w maszynie komercji??? Autorka książki The Having of Wonderful Ideas, Eleonor Duckworth, zadaje pytanie, jaki rodzaj ludzi, jako społeczeństwo, chcemy mieć wokół nas? Niektórzy oczywiście wolą takich, którzy nie zadają pytań i wykonują bez refleksji polecenia. Są też tacy, którzy wolą ludzi/pracowników z poczuciem kompetencji, świadomości, umiejętnością dostrzegania różnych perspektyw i możliwości.

Sztuka w podejściu Reggio Emilia - rysunki 2

Gdzie widzicie swoje dzieci? Jeśli wolicie, by były częścią bardziej świadomego społeczeństwa, dajcie im możliwość praktykowania takiego działania i myślenia od małego, kiedy to kształtuje się ich mózg, osobowość, relacje ze światem i innymi ludźmi. Im wcześniej zaczną ćwiczyć, tym łatwiej im będzie w przyszłości żyć z poczuciem kompetencji i sensu w swoim działaniu.

Mam nadzieję, że Was przekonałam (albo być może utwierdziłam), by docenić działania artystyczne dzieci, że jest to coś więcej niż tylko “plastyka”. Dajcie dzieciom możliwości – materiały, czas i akceptację – i obserwujcie cierpliwie, co się z tego rodzi :).

follow
Podziel się…