Podejście

 

Sporo mówi się o kreatywności dzieci. Jednak w tak bardzo różnych kontekstach, że chętnie przybliżę Ci moje podejście.

Podjęłam próbę poszukania i sprawdzenia takich zajęć artystycznych dla dzieci, które dają im dużą możliwość wyboru i swobodę w poszukiwaniach. Dzięki temu mogą rozwijać nie tylko konkretne umiejętności i wiedzę, ale też wyobraźnię oraz samodzielną, świadomą i kreatywną osobowość. Oznacza to, że dorosły zapewnia inspirujące otoczenie, też materiały, ale sposób realizacji, ekspresji leży po stronie dziecka. W dużym stopniu inspiruję się podejściem Reggio Emilia.

 

Śledząc moje kolejne posty z pomysłami, zauważysz, że unikam pomysłów i scenariuszy zajęć plastycznych (i nie tylko), gdzie kolejne kroki są przewidywalne, a efekt końcowy ma zadowolić przyzwyczajenia i poczucie estetyki dorosłego. Unikam też pomysłów, które na pierwszy rzut oka wyglądają na oryginalne, jednak ich głównym autorem lub pomysłodawcą może się poczuć dorosły, nie dziecko. Trzymam się też z daleka od kreatywności na siłę – gdy od dziecka oczekuje się oryginalności, wyrafinowanych (dorosłych) pomysłów albo realizacji, kosztem autentyczności, zgłębiania tematu lub umiejętności zgodnie z etapem rozwoju dziecka.

 

Szukam działań, w których istnieje zdrowa równowaga między przewodnictwem dorosłego a wolnością dziecka. Takich, które rzeczywiście „pochłaniają” dziecko – gdzie nie czuje presji oczekiwań, ale otwarte pole do badania, eksperymentowania i tworzenia – popełniania błędów, zaczynania na nowo, ale rezygnowania, gdy chce robić coś innego.

 

Wymaga to większego zaufania do dzieci, ich możliwości, większej cierpliwości, tolerancji (też pozornego i rzeczywistego chaosuJ) oraz często konfrontacji z własnymi przyzwyczajeniami wyniesionymi ze szkoły i życia. Za to efekty mogą być naprawdę zaskakujące – dawać radość i satysfakcję zarówno dzieciom, jak i dorosłym, gdy widzą, jak dzieci rozkwitają.

 

follow
Podziel się…
The Access Key setting is required!
The List ID setting is required!